Ensoniq SQ-1 Plus 32 Voice jest znakomitym przykładem workstation z początku lat 90. Nie imponuje wielkim ekranem ani efektownym panelem, ale pod niepozorną obudową kryje bardzo elastyczny syntezator, rozbudowaną modulację, świetne efekty, sekwencer i charakterystyczne dla Ensoniqa brzmienia. Wersja 32 Voice rozwinęła wcześniejszą konstrukcję przede wszystkim o większą polifonię oraz rozszerzoną bibliotekę fal.
61 klawiszy, 32 głosy polifonii, trzy oscylatory na pojedynczy Sound, 210 dostępnych fal, TransWaves, cyfrowe filtry, efekty 24-bit oraz rozbudowany sekwencer. SQ-1 Plus był instrumentem, na którym można było nie tylko grać, ale stworzyć praktycznie kompletną aranżację.
Historia modelu jest trochę bardziej skomplikowana
Nazwa SQ-1 Plus może dziś powodować pewne zamieszanie, ponieważ Ensoniq rozwijał tę konstrukcję stopniowo.
Pierwszy SQ-1 pojawił się jako stosunkowo niedroga workstation wykorzystująca wiele rozwiązań znanych z bardziej zaawansowanej rodziny VFX.
Kolejne odmiany zachowywały niemal identyczną obudowę i sposób obsługi, natomiast zmiany odbywały się głównie wewnątrz instrumentu.
Pierwsza wersja workstation. 21 głosów polifonii, synteza oparta na architekturze rodziny VFX i rozbudowany sekwencer.
Rozbudowana pamięć fal i nowe 16-bitowe próbki fortepianowe, przy zachowaniu 21-głosowej polifonii.
Polifonia wzrosła do 32 głosów, a bibliotekę rozszerzono o kolejne 43 fale.
Z zewnątrz zmiany były niemal niewidoczne. Najbardziej charakterystycznym szczegółem późniejszej wersji jest właśnie oznaczenie „Plus” oraz „32 Voice” umieszczone na obudowie.
Ten sam panel, ale zupełnie inne możliwości w środku
SQ-1 Plus zachował charakterystyczny wygląd poprzednika: czarną obudowę, duże przyciski i stosunkowo niewielki wyświetlacz LCD o dwóch wierszach po 16 znaków.
Dzisiaj taki ekran wydaje się niezwykle mały, szczególnie gdy spojrzymy na możliwości syntezy i sekwencera znajdujące się pod panelem.
Ensoniq miał jednak bardzo dobrą opinię w zakresie projektowania interfejsów. Poszczególne funkcje pogrupowano logicznie, a wiele operacji wykonuje się dokładnie tam, gdzie użytkownik intuicyjnie się ich spodziewa.
32 głosy – bardzo ważna zmiana
Największą zaletą późniejszego SQ-1 Plus było zwiększenie polifonii z 21 do 32 głosów.
W prostym instrumencie różnica jedenastu głosów mogłaby nie robić ogromnego wrażenia. W architekturze Ensoniqa ma jednak duże znaczenie, ponieważ pojedynczy Standard Sound może być zbudowany aż z trzech niezależnych Voices.
Jeżeli preset wykorzystuje jeden Voice, dostępne są maksymalnie 32 jednoczesne nuty. Jeżeli wykorzystuje trzy, jedna nuta może zużyć aż trzy głosy generatora.
Właśnie dlatego dodatkowa polifonia była tak istotna. Bogate pady, warstwy smyczków i chóry mogły mieć długie wybrzmienia bez tak szybkiego „kradzenia” wcześniejszych głosów.
Inteligentne zarządzanie głosami
Ensoniq przewidział również system priorytetów. Poszczególne elementy Soundu można ustawić tak, aby ważniejsze składniki barwy były chronione przed zbyt szybkim wycięciem.
Kiedy zaczyna brakować polifonii, generator najpierw odbiera głosy tym elementom, którym nadano niższy priorytet.
W praktyce pomaga to zachować najważniejszą część brzmienia nawet podczas bardzo gęstego grania lub wielościeżkowej aranżacji.
210 fal – znacznie większa paleta brzmieniowa
Drugą wielką zmianą wersji 32 Voice było dodanie 43 nowych próbkowanych przebiegów, określanych jako Expansion Waves.
Dołączono je do istniejących 167 fal, co dawało łącznie 210 źródeł dźwięku.
W bibliotece znajdziemy zarówno materiał pochodzący z instrumentów akustycznych, jak i fale stworzone typowo z myślą o syntezie.
Fortepiany, smyczki, chóry, gitary, basy, instrumenty dęte i inne źródła akustyczne.
Krótkie fale pozwalające budować bardziej klasyczne brzmienia syntezatorowe.
Ewoluujące struktury falowe, których widmo można zmieniać w czasie rzeczywistym.
Szeroki zestaw źródeł perkusyjnych i rytmicznych.
Trzy Voices tworzą jeden Sound
Konstrukcja brzmienia jest jedną z najważniejszych cech całej rodziny SQ.
Standard Sound może składać się z maksymalnie trzech Voices. Każdy Voice stanowi właściwie mały niezależny tor syntezatora.
Każdy Voice posiada własny cyfrowy oscylator, dwa cyfrowe filtry, LFO oraz trzy obwiednie odpowiedzialne przede wszystkim za wysokość, filtr i amplitudę.
Do tego dochodzi rozbudowany system modulacji. To dlatego SQ-1 Plus nie jest po prostu odtwarzaczem gotowych próbek.
TransWaves – prawdziwa specjalność Ensoniqa
Jedną z najbardziej charakterystycznych technologii Ensoniqa są TransWaves.
Zwykła próbka po uruchomieniu odtwarzana jest zasadniczo w określony sposób. TransWave zachowuje się inaczej: zawiera serię kolejnych wariantów fali o stopniowo zmieniającej się strukturze harmonicznej.
Syntezator może przesuwać punkt odtwarzania poprzez kolejne części takiej fali, a pozycją można sterować przy pomocy modulacji.
Rezultatem są dźwięki, które żyją: powoli przechodzą od ciemnych do jasnych, zmieniają strukturę harmoniczną, reagują na Mod Wheel, obwiednię, velocity czy inne źródła sterowania.
Cyfrowy, analogowy i przestrzenny jednocześnie
Właśnie możliwość łączenia próbek akustycznych, prostych fal syntezatorowych i TransWaves tworzy charakterystyczne brzmienie Ensoniqa.
SQ-1 Plus potrafi być jednoznacznie cyfrowy, ale równie dobrze może tworzyć szerokie, miękkie pady kojarzące się z klasycznymi syntezatorami analogowymi.
Ówcześni recenzenci zwracali uwagę, że trudno przypisać mu jeden prosty charakter. Łączył cechy popularnych cyfrowych workstation, syntetyczne tekstury typowe dla końca lat 80. i wiele elementów kojarzonych z klasyczną syntezą.
Fabryczne brzmienia były jednym z jego największych atutów
W przypadku instrumentów z początku lat 90. presety miały ogromne znaczenie. Wielu użytkowników kupowało instrument właśnie dlatego, że po pierwszym naciśnięciu klawisza brzmiał inspirująco.
SQ-1 Plus bardzo często potrafił wywołać właśnie taki efekt.
Szczególnie mocną stroną są:
- bogate pady,
- chóry,
- smyczki,
- basy,
- klasyczne gitary,
- instrumenty dęte drewniane,
- organy,
- brzmienia syntezatorowe,
- zestawy perkusyjne.
Pady i chóry – tu Ensoniq czuje się jak w domu
Jednym z najbardziej charakterystycznych zastosowań architektury SQ są szerokie, przestrzenne pady.
Kilka warstw może wykorzystywać zupełnie różne źródła, odmienne obwiednie i modulacje, a następnie całość trafia do dobrej jakości efektów.
W efekcie nawet pojedynczy naciśnięty akord może tworzyć bardzo złożoną strukturę, która zmienia się długo po jego zagraniu.
Chóry również należą do najbardziej udanych elementów biblioteki – szczególnie te lekkie, „oddychające” i połączone z syntetycznymi warstwami.
Smyczki i brzmienia orkiestrowe
Kolejną mocną stroną są smyczki. SQ-1 Plus potrafi tworzyć zarówno klasyczne, szerokie zespoły stringów, jak i bardziej syntetyczne barwy przeznaczone do warstw.
Przykładem charakterystycznego fabrycznego presetu jest Concert Strings – barwa bardzo dobrze pokazująca, jak Ensoniq łączył próbki z filtrowaniem, obwiedniami i efektami.
Basy – mocny dół pasma
SQ-1 Plus szczególnie dobrze radzi sobie również z niskimi częstotliwościami.
Znajdziemy tu zarówno basy elektryczne, bezprogowe, jak i syntetyczne barwy inspirowane klasycznymi instrumentami analogowymi.
Niektóre z nich mają bardzo zwarty, mocny charakter i nadal mogą dobrze odnaleźć się we współczesnej aranżacji.
Perkusja – znacznie więcej niż obowiązkowy dodatek
SQ-1 Plus jest workstation, więc oczywiście musi posiadać własną sekcję perkusyjną. Ensoniq potraktował ją jednak bardzo poważnie.
Drum Sounds pozwalają rozłożyć różne źródła perkusyjne na klawiaturze, a dostępne zestawy są dynamiczne i bardzo użyteczne podczas programowania sekwencji.
Dzięki temu można stworzyć w instrumencie kompletną sekcję rytmiczną bez używania zewnętrznego automatu perkusyjnego.
Dwa cyfrowe filtry na każdy Voice
Każdy Voice przechodzi przez dwa cyfrowe filtry. Można je łączyć w różne konfiguracje, uzyskując charakter dolnoprzepustowy lub kombinacje zachowujące się jak filtry pasmowe.
Filtry nie posiadają klasycznego parametru rezonansu, co jest pewnym ograniczeniem, ale ich elastyczna konfiguracja i rozbudowana modulacja nadal pozwalają na bardzo dużą kontrolę nad barwą.
Obwiednie bardziej rozbudowane niż klasyczne ADSR
Ensoniq nie ograniczył użytkownika do prostych czteroelementowych obwiedni ADSR.
Każdy Voice posiada trzy rozbudowane obwiednie, związane przede wszystkim z:
- wysokością dźwięku,
- częstotliwością filtra,
- amplitudą.
Dzięki nim można budować zarówno bardzo szybkie, perkusyjne brzmienia, jak i wolno ewoluujące pady.
Matryca modulacji – ukryta potęga SQ-1 Plus
Do wielu parametrów można przypisywać różne źródła modulacji.
- velocity,
- Mod Wheel,
- Pitch Bend,
- LFO,
- obwiednie,
- pozycja klawisza na klawiaturze,
- kontrolery MIDI,
- pressure odbierane poprzez MIDI.
SQ-1 Plus nie posiada aftertouch generowanego z własnej klawiatury, ale potrafi reagować na komunikaty pressure otrzymane z zewnętrznego kontrolera MIDI.
To jedna z niewielu rzeczy, których można żałować: architektura syntezy wręcz zachęca do używania aftertouch, ale 61-klawiszowa klawiatura SQ-1 Plus wysyła jedynie dynamikę uderzenia.
Efekty 24-bit – ogromna część charakteru Ensoniqa
Efekty nie są tutaj kosmetycznym dodatkiem. Stanowią integralną część konstrukcji brzmienia.
Wewnętrzny procesor pracuje z 24-bitowym przetwarzaniem i oferuje szereg algorytmów pojedynczych oraz wieloefektowych.
- Concert Reverb,
- Hall Reverb,
- Room Reverb,
- Warm Chamber,
- 8-Voice Chorus,
- Chorus + Reverb,
- Flanger + Reverb,
- Phase Shifter,
- Phaser + Reverb,
- Rotary Speaker + Reverb,
- Distortion + Chorus + Reverb,
- Compression + Distortion + Reverb.
Szczególnie w padach, chórach i smyczkach efekty nadają presetom charakterystyczną głębię i przestrzeń.
„Personal Music Studio” – to określenie ma sens
Ensoniq przedstawiał SQ-1 jako kompletne środowisko muzyczne, a nie wyłącznie syntezator.
Instrument łączy cztery podstawowe elementy:
Trzy Voices, próbki, TransWaves, filtry, obwiednie i modulacja.
Wbudowany 24-bitowy procesor wieloefektowy.
Rozbudowane nagrywanie, edycja oraz struktura Sequence/Song.
Możliwość sterowania wewnętrznymi i zewnętrznymi urządzeniami.
Sekwencer – znacznie więcej niż muzyczny notatnik
Wbudowany sekwencer był jedną z najmocniejszych stron workstation Ensoniqa.
Podstawowa Sequence może zawierać osiem polifonicznych ścieżek. Każda może korzystać z wewnętrznego Soundu, urządzenia MIDI albo obu jednocześnie.
Dlaczego mówi się o 16 ścieżkach?
Struktura sekwencera Ensoniqa jest nieco nietypowa.
Najpierw nagrywamy maksymalnie osiem ścieżek tworzących poszczególne Sequences. Takie fragmenty można następnie połączyć w kompletny Song.
Na poziomie Song można dograć kolejnych osiem niezależnych ścieżek biegnących przez cały utwór.
Właśnie stąd bierze się często spotykane określenie 16-track sequencer: osiem ścieżek Sequence plus osiem dodatkowych Song Tracks.
Funkcje sekwencera
Jak na początek lat 90. możliwości są bardzo rozbudowane.
- nagrywanie w czasie rzeczywistym,
- record replace i add,
- loop recording,
- auto punch-in,
- kwantyzacja,
- transpozycja,
- kopiowanie i łączenie ścieżek,
- przesuwanie partii w czasie,
- edycja pojedynczych zdarzeń,
- mute i solo,
- tworzenie utworu z kilku Sequences.
Bardzo ważna jest też prostota pracy. Ensoniq słynął z tego, że jego sekwencery były rozbudowane, ale jednocześnie stosunkowo intuicyjne.
Pamięć sekwencera i rozszerzenia
Podstawowa pamięć sekwencera liczy około 9000 zdarzeń/nut.
Nie jest to ogromna ilość według dzisiejszych standardów, dlatego przy bardzo rozbudowanych aranżacjach trzeba było rozsądnie gospodarować pamięcią.
Dostępne było jednak opcjonalne rozszerzenie, które znacznie zwiększało możliwości sekwencera.
Jednym z ograniczeń konstrukcji jest natomiast brak stacji dyskietek, dlatego archiwizacja dużej liczby utworów wymagała wykorzystania kart pamięci lub zewnętrznego systemu MIDI.
Performance Presets i 8-częściowa wielobrzmieniowość
SQ-1 Plus może pracować jako 8-częściowy instrument multitimbral.
W Performance Preset można przygotować układ wielu Soundów działających jednocześnie jako splity i warstwy.
Poszczególne części mogą mieć własne:
- zakresy klawiatury,
- kanały MIDI,
- poziomy głośności,
- panoramę,
- transpozycję,
- ustawienia sterowania.
MIDI – ważna część całej konstrukcji
Na tylnej ściance znajdują się klasyczne złącza:
- MIDI IN,
- MIDI OUT,
- MIDI THRU.
SQ-1 Plus może działać jako samodzielna workstation, ale równie dobrze może znaleźć się w centrum większego systemu MIDI.
Sekwencer może sterować zewnętrznymi modułami, a sam generator SQ może być odtwarzany z zewnętrznego komputera lub innej klawiatury.
Karty rozszerzeń – więcej brzmień i pamięci
Na panelu znajduje się również slot kart pamięci.
Karty mogły przechowywać dodatkowe Sounds oraz dane sekwencera, dzięki czemu użytkownik nie był ograniczony wyłącznie do pamięci wewnętrznej.
W epoce przed USB i pamięcią flash była to bardzo ważna część systemu.
Na scenie
61-klawiszowa klawiatura jest lekka i szybka, dlatego SQ-1 Plus dobrze sprawdza się również jako instrument koncertowy.
Nie jest to mechanika fortepianowa znana z KS-32. Tutaj priorytetem jest raczej szybka gra brzmieniami syntezatorowymi, organowymi, padami i warstwami.
Performance Presets pozwalają przygotować odpowiednie splity, zestawy barw i konfiguracje MIDI przed koncertem.
Jedynym wyraźnym niedosytem pozostaje brak aftertouch z własnej klawiatury.
Jak brzmi SQ-1 Plus dzisiaj?
Nie wszystkie presety z początku lat 90. zestarzały się równie dobrze. Niektóre imitacje instrumentów akustycznych wyraźnie zdradzają ograniczenia ówczesnej pamięci.
Ale SQ-1 Plus ma coś znacznie ważniejszego: własny charakter.
Pady, chóry, smyczki, basy, syntetyczne tekstury oraz TransWaves nadal potrafią brzmieć bardzo interesująco.
Współczesny instrument może zaoferować gigabajty realistycznych sampli, ale niekoniecznie zabrzmi jak Ensoniq.
I właśnie dlatego stare Ensoniqi nadal mają swoich zwolenników. Nie chodzi tylko o jakość pojedynczego sampla, lecz o sposób, w jaki fale, filtry, modulacja i efekty składają się na charakterystyczną całość.
Największe zalety SQ-1 Plus 32 Voice
- 32-głosowa polifonia,
- 210 fal źródłowych,
- do trzech Voices w jednym Soundzie,
- technologia TransWave,
- dwa cyfrowe filtry na Voice,
- rozbudowane obwiednie,
- duże możliwości modulacji,
- bardzo dobre pady, chóry i smyczki,
- mocne basy,
- dobre zestawy perkusyjne,
- efekty z 24-bitowym przetwarzaniem,
- rozbudowany sekwencer,
- 8-częściowa wielobrzmieniowość,
- Performance Presets,
- pełny zestaw MIDI IN / OUT / THRU.
Co najbardziej zdradza jego wiek?
Najbardziej oczywistym elementem jest niewielki wyświetlacz.
Przy tak rozbudowanej syntezie, dużej liczbie parametrów i zaawansowanym sekwencerze dwa wiersze tekstu wymagają przyzwyczajenia.
Drugą słabszą stroną jest brak aftertouch generowanego z własnej klawiatury.
Trzecią – brak stacji dyskietek, który ogranicza wygodę archiwizacji większej liczby sekwencji.
Paradoksalnie właśnie te ograniczenia pokazują, jak wiele Ensoniq zmieścił w stosunkowo niewielkiej workstation na początku lat 90.
Najważniejsze dane techniczne
| Model | Ensoniq SQ-1 Plus 32 Voice |
|---|---|
| Producent | Ensoniq, USA |
| Typ | cyfrowy syntezator / music workstation |
| Klawiatura | 61 pełnowymiarowych klawiszy |
| Dynamika | velocity |
| Aftertouch | brak z własnej klawiatury; obsługa pressure poprzez MIDI |
| Polifonia | 32 głosy |
| Multitimbral | 8 części |
| Budowa Standard Sound | do 3 Voices |
| Fale | 210 w rewizji 32 Voice: 167 + 43 Expansion Waves |
| Źródła dźwięku | próbki, Waveforms, TransWaves, Multiwaves i inne fale cyfrowe |
| Oscylatory | 1 cyfrowy oscylator na Voice, do 3 Voices w Soundzie |
| Filtry | 2 cyfrowe filtry na Voice |
| LFO | 1 na Voice |
| Obwiednie | 3 na Voice: pitch, filter, amplitude |
| Modulacja | rozbudowana matryca modulacji |
| Efekty | cyfrowe efekty z 24-bitowym przetwarzaniem wewnętrznym |
| Standard Sounds | pamięć ROM oraz programowalne lokalizacje Internal |
| Drum Sounds | 20 programowalnych zestawów w architekturze SQ |
| Performance Presets | 100 lokalizacji |
| Sekwencer | 8 ścieżek Sequence + 8 dodatkowych Song Tracks |
| Sekwencje | do 70 |
| Songs | do 30 |
| Pamięć sekwencera | około 9000 zdarzeń w podstawowej konfiguracji |
| Nośnik | slot kart pamięci; brak wbudowanej stacji dyskietek |
| MIDI | IN / OUT / THRU |
| Audio | wyjście stereo |
| Słuchawki | wyjście słuchawkowe |
| Pedały | wejście footswitch oraz pedal / CV |
Ensoniq SQ-1 Plus – galeria
SQ-1 Plus ma bardzo charakterystyczny wygląd workstation z początku lat 90.: długa czarna obudowa, duże przyciski, niewielki ekran i wyraźnie wydzielona sekcja sterowania sekwencerem.
SQ-1 Plus jest jednym z tych instrumentów, których możliwości trudno ocenić wyłącznie po wyglądzie panelu. Niewielki ekran i kilka rzędów dużych przycisków skrywają rozbudowany syntezator z trzema Voices, cyfrowymi filtrami, obwiedniami, TransWaves i dużymi możliwościami modulacji.
Wersja 32 Voice rozwiązała przy tym jeden z największych problemów wcześniejszej konstrukcji: ograniczoną polifonię. Dodatkowe głosy pozwalają znacznie swobodniej korzystać z bogatych, wielowarstwowych brzmień, z których Ensoniq był znany.
Do tego dochodzi rozbudowany sekwencer, dobre efekty, wielobrzmieniowość i pełna współpraca z MIDI. SQ-1 Plus naprawdę zasługiwał więc na określenie Personal Music Studio.
Najważniejsze jest jednak brzmienie. Pady, chóry, smyczki, basy i cyfrowe tekstury mają charakter, którego nie da się sprowadzić wyłącznie do jakości sampli. To charakter całej architektury Ensoniqa – i właśnie dlatego SQ-1 Plus nadal pozostaje interesującym instrumentem.